wtorek, 25 marca 2014

Rozdział 3

-O co chodzi ? -zapytał z ciekawością .
-Nie ważne .. Muszę Cie lepiej poznać i ocenić czy mogę Ci zaufać . 
-Dobrze ..- wziął mnie na barana i zaniósł do autokaru .
*2 dni później*
Byliśmy w hotelu. Siedziałam samotnie w pokoju słuchając muzyki. Nagle ktoś wszedł do mojego pokoju i podchodząc od tyłu zakrył dłońmi moje oczy. Przestraszyłam się odskakując na bok. Ujżałam Barbarę, która śmiała się ze mnie w najlepsze.
-Cześć!- zawołałam wieszając się jej na karku.
-Hej, spokojnie, bo mnie jeszcze ududsisz- odsunęłyśmy się od siebie 
-Chodź, musisz kogoś poznać- powiedziałam, ciągnąć ją za rękę w stronę drzwi. Ze zdziwieniem poszła za mną. Szybko pobiegłyśmy na koniec korytarza do jednych z drzwi. Zapukałam. 
*Oczami Barbary*
Ujżałyśmy w drzwiach, blondyna o nieziemsko-niebieskich oczach.Ścisnęłam mocniej rękę Emmy, gdy zobaczyłam, że chłopak stoi w samym ręczniku. Nie mogłam oderwać wzroku od jego wyrzeźbionych mięśni. Z jego blond czupryny spadały krople wody i ciężko westchnęłam. Miałam tylko nadzieje, że chłopak tego nie usłyszał.
*Oczami Niall'a*
 Ktoś zapukał do drzwi. Podbiegłem szybko otworzyć. Moim oczom ukazała się ta piękna dziewczyna ze zdjęć. Nie mogłem oderwać od niej wzroku. 
*Oczami Emmy*
Stanęłam pomiędzy Barbarą i Niall'em i wreszcie przerwałam niezręczną ciszę.
-Niall to jest Barbara- wskazałam na dziewczynę- Barbara to jest Niall.
-Wejdźcie, tylko się ubiorę i gdzieś wyskoczymy. Jak chcesz to zadzwoń po Loui'sa- uśmiechnął się i puścił do mnie oczko. Odwzajemniłam uśmiech. Niall poszedł do łazienki się przebrać. Sięgnęłam po telefon do kieszeni wskakując na łóżko Niall'a i wybrałam numer Loui'sa. Po trzech sygnałach odebrał.
-Hej, może chciałbyś się ze mną, Niallem i moją przyjaciółką wybrać gdzieś na miasto?- powiedziałam.
-Hej słońce, chętnie pójdę, daj mi 10 minut- odparł.
-Dobra spotkajmy się u Niall'a w pokoju.
-Okej, dozobaczenia księżniczko.-powiedział rozłanczając się. Uśmiechnęłam się do ekranu telefonu. Nagle Niall wyszedł z łazienki i zapytał:
-za ile będzie Louis?
-Za chwilę powinien być.- po chwili usłyszeliśmy pukanie do drzwi.
-Otwarte- krzyknął Niall. Ujżeliśmy Louis'a. Zaczęliśmy się witać. Najpierw podszedł do Niall'a i przybił z nim sztamę. Potem podszedł do Barbary. Podali sobie ręce i się sobie przedstawili. Pod koniec podszedł do mnie. Przytulił mnie, a następnie pocałował w policzek. Wyczułam, jak nabierają rumieńców. Po chwili:
-To co idziemy- powiedział, znudzony sytuacją Niall.
-Spoko- odpowiedzieliśmy churem. Po czym wyszliśmy z pokoju i skierowaliśmy się ku wyjściu. Spacerowliśmy deptakiem w promieniach zachodzącego słońca. Po jakimś czasie Louis objął mnie w pasie. I wtedy... 
                                                       CZYTASZ=KOMENTUJESZ



5 komentarzy:

  1. Aww!!! Nie kończ w takich momentach ani razu więcej, bo tylko jeszcze bardziej nie mogę się doczekać kolenego!!!
    No to tam pisz szybko, gdyż już czekam, posyłając Ci buźki =*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thx za komentarz .. Bardzo nam milo , ze sie podoba :)

      Usuń
    2. No to się bardzo cieszę!!! I czekam z niecierpliwością...
      =*

      Usuń
    3. Niestety dopiero jutro lub w piątek pojawi sie nastepny .. ;/ Ale mam nadzieje , ze będzie oplacało sie czekac :)

      Usuń